
Zespół Alfy Romeo trafi na kwarantannę
Ze względu na szwajcarskie przepisy, personel zespołu Alfa Romeo Racing Orlen po Grand Prix Hiszpanii będzie zmuszony przejść kwarantannę.
Po wyścigu o Grand Prix Hiszpanii na Circuit de Barcelona-Catalunya Formułę 1 czeka dwutygodniowa przerwa od ścigania, zanim kierowcy i ich zespoły ponownie pojawią się na torze podczas Grand Prix Belgii.
W tym czasie większość ekip wróci do swoich fabryk. Zespoły z Wielkiej Brytanii dogadały się z rządem i mają specjalną zgodę od władz, dzięki której ich personel uniknie kwarantanny. Zespół Alfy Romeo Racing Orlen nie jest w tak komfortowej sytuacji. Personel szwajcarskiego zespołu będzie musiał poddać się ścisłej izolacji.
Przeczytaj też: Czy to ostatni sezon Kimiego Räikkönena w Formule 1? Kto zajmie jego miejsce w Alfie Romeo?
Jak powiedział w rozmowie z dziennikiem „Blick” menadżer zespołu, Beat Zehnder:
Musimy wrócić do Szwajcarii przed kolejnym wyścigiem w Belgii, a to oznacza izolację. To trochę brutalne. W Wielkiej Brytanii Formuła 1 uzgodniła wyjątek dla siedmiu zespołów.
Być może zespół podejmie się negocjacji z władzami poszczególnych szwajcarskich kantonów:
Mamy pracowników z ośmiu kantonów. Władze niektórych z nich idą na rękę, inne nie. Znaleźliśmy pewne rozwiązanie dla personelu z Zurychu. Mogą oni przyjeżdżać do fabryki, ale następnie muszą się udać prosto do domu.
Miejmy nadzieję, że po wyścigach we Włoszech nie wpadniemy w podobną pułapkę. Liczę na to, że w 2021 roku Formuła 1 będzie bardziej normalna, a rywalizacja odbędzie się również poza Europą.
Przeczytaj też: Sergio Perez jest zdrowy i wystartuje w GP Hiszpanii
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: