
Zapomniał i zostawił żonę na stacji benzynowej
To nie był udany powrót z wakacji dla pewnego małżeństwa pochodzącego z Argentyny. Roztargniony mąż zostawił żonę na stacji benzynowej i zorientował się dopiero po kilkudziesięciu kilometrach.
Podczas powrotu z wakacji w Brazylii małżeństwo wraz z dzieckiem zatrzymało się na stacji benzynowej żeby zatankować paliwo. Po uzupełnieniu paliwa w baku kierowca poszedł zapłacić i skorzystać z toalety. W międzyczasie, gdy załatwiał potrzebę, jego żona postanowiła wyjść do sklepu, aby kupić coś do jedzenia na dalszą drogę.
W tym czasie mąż powrócił do samochodu i odjechał. Dopiero po prawie 100 kilometrach zorientował się, że nie ma żony. Ani on, ani siedzące obok 14-letnie dziecko zajęte grą na smartfonie, nie zauważyło, że brakuje pasażerki, która spała na tylnej kanapie.
Kobieta próbowała się skontaktować z mężem, ale jej telefon komórkowy nie miał zasięgu. Postanowiła poprosić pracowników stacji benzynowej żeby wezwali policję, która przetransportowała ją na kolejną stację benzynową.
Na szczęście mąż odebrał ją po blisko dwóch godzinach. Na jego widok kobieta postanowiła skopać ze złości samochód oraz powiedzieć niedawno poślubionemu mężczyźnie co o nim myśli.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: