
Volkswagen Amarok z sześciocylindrowym silnikiem
Volkswagen wzbogaca ofertę Amaroka: pick-up będzie miał jeszcze większe „serce” dzięki sześciocylindrowemu widlastemu silnikowi o pojemności trzech litrów, a więc o jeden litr większą niż dotychczasowa jednostka napędowa.
Nowy diesel V6 osiaga maksymalny moment obrotowy już przy 1.500 obrotach na minutę. 550 niutonometrów to o 130 Nm więcej niż uzyskiwał starszy silnik. Jednostka została zkonfigurowana z przekładnią mechaniczną lub 8-stopniową automatyczną.
Trzylitrowe TDI (dokładna pojemność skokowa wynosi 2.967 cm3) występuje w jednej z trzech wersji różniących się mocą: 163 KM, 204 KM lub 224 KM. Początkowo w sprzedaży znajdzie się najmocniejszy silnik – pod koniec września 2016 roku.
Zależnie od mocy silnik ten będzie montowany w różnych wersjach Amaroka różniących się rodzajem napędu. Dostępne są auta z klasycznym napędem na tylne koła, a także z 4MOTION – z napędem na tył i dołączanym napędem przedniej osi (z mechaniczną skrzynią biegów), albo ze stałym napędem na cztery koła i z mechanizmem różnicowym typu torsen (z 8-stopniową automatyczną skrzynią biegów).
Nowe lakierowane w kolorze nadwozia sportowe wykończenia w przedziale ładunkowym modelu przygotowanego specjalnie na rozpoczęcie sprzedaży, który w Europie będzie nosił nazwę Amarok Aventura, sprawiają, że podwójna kabina auta wydaje się dłuższa. Elementy te przykrywają niewielką część przedziału ładunkowego z powierzchnią 2,52 m2. Na skrzyni ładunkowej Amaroka można zamontować różne typy orurowania oraz pokrywy, a także zamówić różnego rodzaju wykończenia powierzchni skrzyni oraz hardtopy.
W przedziale ładunkowym czterodrzwiowego Amaroka tradycyjnie mieści się standardowa europaleta. Zależnie od wersji wyposażenia samochód może przewieźć ładunek o masie jednej tony. W niektórych wersjach Amarok będzie mógł pociągnąć przyczepę o masie do 3,5 tony.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: