
Test Subaru BRZ Sport – żałuj, że już go nie kupisz! Porównanie z Toyotą GR86
Oto rasowa, niebieska strzała. Auto sportowe, czy miejskie? Bardziej na co dzień, czy na tor? Już odpowiadamy na te pytania - oto nasz test Subaru BRZ Sport.
Spis treści
- Subaru BRZ – unikat w Polsce?
- Subaru BRZ vs Toyota GR86 – takie same auta, czy inne?
- Subaru BRZ – wnętrze: dojrzałe, ale wciąż szalone
- Subaru BRZ – wrażenia z jazdy
- Dwa warianty, ta sama moc Subaru BRZ
- Subaru BRZ – opinia i zużycie paliwa
- Subaru BRZ Sport 2024 – cena w Polsce i dane techniczne
- Film na You Tube – test Subaru BRZ Sport
Małe, sportowe coupe – brzmi jak wymierający gatunek. Faktycznie, niewiele brakowało, a takich aut jak Subaru BRZ już byśmy w naszym kraju nie doświadczyli. Na szczęście jednak coraz bardziej restrykcyjne europejskie normy wciąż pozostawiają producentom nieduże pole manewru. I tak oto zwinny niebieski przecinak mógł trafić do naszej redakcji na test. Po wspólnie spędzonym tygodniu jestem za to podwójnie wdzięczna. Dlaczego?
Przeczytaj też nasze wrażenia z jazdy Subaru Crosstrek – tutaj.
Subaru BRZ – unikat w Polsce?
Zaledwie 40 egzemplarzy – tyle sztuk Subaru BRZ zostało wypuszczonych w 2023 roku na polski rynek, choć do ostatniej chwili nie było pewności, czy potencjalni klienci będą mieli możliwość dostać u nas to auto. Z podobnym problemem zresztą spotkali się fani Toyoty GR86 – bliźniaczej konstrukcji. Przepisy dotyczące radia DAB, czy coraz ostrzejsze normy emisji spalin skutecznie podcinają skrzydła fanom sportowych wrażeń, którzy wciąż chętnie ustawiają się w kolejce po małe, zwinne, tylnonapędowe „białe kruki”. Dlatego też nowe Subaru BRZ jest już w zasadzie nie do kupienia – pierwsza pula rozeszła się jak ciepłe bułeczki, a szanse na kolejne dostawy są bliskie zeru. Szkoda!
Subaru BRZ vs Toyota GR86 – takie same auta, czy inne?
Z zewnątrz kilka elementów pozwoli nam odróżnić oba auta. Jest to na przykład projekt pasa przedniego z innym kształtem osłony chłodnicy – w Subaru przód się do nas uśmiecha, podczas gdy w Toyocie jest bardziej „grymaśny”. Tył różni się w zasadzie tylko znaczkiem i delikatnie innymi końcówkami wydechu.

Idąc w tym porównaniu dalej, Subaru ma bardziej sportowe, przyjemniejsze dla oka wnętrze. Profilowane sportowe siedziska wykończone zostały skórą połączoną z alcantarą, a całość uzupełniono czerwonymi akcentami. Profil oparć jest świetny – wygodny na co dzień i podczas dłuższych podróży, a jednocześnie zapewniający świetne podtrzymanie boków podczas jazdy agresywnej i typowo sportowej. Miłym dodatkiem jest funkcja podgrzewania foteli. Wspomniane czerwone akcenty pojawiają się również na kierownicy, na hamulcu ręcznym oraz na dźwigni od skrzyni biegów.

Subaru BRZ – wnętrze: dojrzałe, ale wciąż szalone
Na panelu środkowym BRZ umieszczono dwa przyciski, które szczególnie spodobają się fanom wrażeń – jednym z nich jest włącznik trybu jazdy Track, działający na wyobraźnię kierowcy żądnego skoków adrenaliny. W tym trybie zresztą najlepiej widać różnicę w prowadzeniu względem Toyoty GR86. Sprawdziłam to na torze. Śmigając BRZ zwróciłam uwagę na nieco odmienny „feeling” podczas ostrzejszej jazdy, więc auto to z pewnością odbiega konstrukcyjnie od GR86 i absolutnie nie jest to dokładna kalka Toyoty.

Po pierwsze, Subaru BRZ Sport osadzone zostało na 18-calowych felgach, podczas gdy Toyota GR86 ubrana jest w siedemnastki. Inna konstrukcja zawieszenia poskutkowała sztywniejszym nastawem przedniej osi i lekko ugłaskanym tyłem. Zmodyfikowano m.in. drążki stabilizatorów i ich sposób mocowania – w Subaru jest przytwierdzony bezpośrednio do nadwozia, podczas gdy w Toyocie połączono go z ramą.
Subaru BRZ – wrażenia z jazdy
BRZ to nieco inne odczucia z prowadzenia i odmienny rodzaj przyjemności z jazdy. Toyota wydaje się bardziej nieokrzesana, łatwiej ją wprowadzić w poślizg, ale to w Subaru łatwiej ten poślizg kontrolować. BRZ jest w swoim szaleństwie w pewnym sensie dojrzalsze i bardziej precyzyjne. Szybko poznasz tu granice przyczepności, a to pozwala obdarzyć auto większym zaufaniem. Czy to lepiej? To pozostawiam indywidualnej ocenie, bo w mojej opinii oba auta są niesamowicie fajne, ale, po prostu, w inny sposób. Podkreślam – różnice nie są ogromne, ale łatwe do wyłapania.

Dwa warianty, ta sama moc Subaru BRZ
Subaru BRZ (rok modelowy 2023) oferowane było w dwóch wariantach – Sport, ze skrzynią manualną 6-biegową oraz Sport SE, z 6-biegowym automatem. W obu przypadkach moc 234 KM generowana przez wolnossącego boxera o pojemności 2.4 litra trafiała na tylną oś – moment obrotowy wynosił 250 Nm.
W przypadku skrzyni manualnej, którą testowałam, rozpędzenie się do „setki” zajmowało 6,3 s (a maksymalnie auto na niemieckiej autostradzie rozpędzi się do 226 km/h). Z automatem pierwsze 100 km/h pojawi się na liczniku po upływie 6,9 sekundy (maks. 216 km/h).

Do wyposażenia standardowego obu wersji wyposażenia należą m.in.:
- mechanizm różnicowy o zwiększonym tarciu typu Torsen,
- dwustrefowa klimatyzacja automatyczna,
- system ISOFIX,
- system kontroli trakcji (z możliwością wyłączenia),
- czujnik martwego pola,
- system monitorowania ciśnienia w oponach,
- kamera cofania,
- reflektory przednie LED z funkcją doświetlania zakrętów,
- system multimedialny obsługujący Bluetooth, Apple CarPlay i Android Auto, z 8-calowym kolorowym wyświetlaczem dotykowym.
Ponadto, odmiana Sport SE ma także flagowy system Subaru EyeSight, manetki przy kierownicy i funkcję RAB, czyli awaryjne hamowanie przy cofaniu. Jest aktywowane, gdy czujniki wykryją z tyłu auta pojazd przecinający nasz tor jazdy.

Subaru BRZ – opinia i zużycie paliwa
Subaru BRZ jest autem, które mnie zaskoczyło. Spodziewałam się, że świetne właściwości torowe sprawią, że w dłuższej podróży samochód będzie trudny do zniesienia. A jednak dwukrotnie pokonałam nim ponad 300-kilometrową trasę i za każdym razem była to duża przyjemność. Tym bardziej, że zużycie paliwa ze stałą prędkością na tempomacie 135 km/h wyniosło 8,7 l/100 km, co przełożyło się na 420 km zasięgu na jednym tankowaniu – nie najgorzej.

W mieście apetyt na paliwo podskoczył do okolic 9 litrów, natomiast przy jeździe sportowej nietrudno przekroczyć 12 l/100 km. Dużą zaletą BRZ jest precyzja układu kierowniczego, pracującego z typowo sportowym oporem. Mocnym punktem jest również skrzynia biegów – krótka i szybka, choć wymagająca użycia trochę siły. W połączeniu z równie krótkim pedałem sprzęgła może nieco zmęczyć kierowcę podczas przedzierania się przez miejskie korki, ale za to na torze ten zestaw sprawdza się doskonale, eliminując ewentualne błędy wynikające z nadmiernego „podekscytowania” kierowcy. Samochód jest ponadto prosty do wyczucia, dzięki świetnemu rozkładowi masy i szalenie przyjemny w manewrowaniu dzięki kompaktowym wymiarom.

Subaru BRZ Sport 2024 – cena w Polsce i dane techniczne
W Polsce obecnie są dostępne ostatnie egzemplarze modelu Subaru BRZ „final edition” i są wycenione na 40 tysięcy euro, czyli przy dzisiejszym kursie ok. 170 800 złotych.
Subaru BRZ final edition – dane techniczne
- Manualna skrzynia biegów
- Typ i układ silnika: silnik w układzie bokser, 4 cylindry, 16V, benzynowy
- Pojemność silnika 1998 cm3
- Moc silnika 147(200) / 7000 kW (KM) / obr/min
- Maksymalny moment obrotowy 205/6400-6600 Nm / obr/min
- Przyspieszenie (0-100 km/h) 7,6 s

Film na You Tube – test Subaru BRZ Sport
A teraz zapraszamy na pełny test tego auta na naszym kanale You Tube motocaina – kliknij subskrypcję i dzwoneczek, aby otrzymywać powiadomienia o naszych najnowszych testach.
Najnowsze
-
6. Rajd Motocyklowy Weteranów – hołd na dwóch kołach dla tych, którzy nie wrócili z misji. Start już 24 kwietnia!
Wkrótce rusza 6. edycja Rajdu Motocyklowego Weteranów - start już 24 kwietnia 2025 roku. Setki motocyklistów, weteranów i pasjonatów ruszą w trasę, by oddać hołd tym, którzy nie wrócili z misji. -
Od kartingu do F1 Academy? Kornelia Olkucka walczy o marzenia we włoskiej Formule F4!
-
XPENG P7, G6 i G9 – wideo z pierwszych jazd w Polsce! Ceny, dane techniczne, rywale. Oto chińskie modele, które rzucają rękawicę Tesli
-
Bezpieczeństwo na najwyższym poziomie – poznaj nowe systemy w Toyocie C-HR
-
Audi Q4 e-tron – elektryczny SUV klasy premium dla nowoczesnych kierowców
Zostaw komentarz: