
Ten importer ciężarówek w Polsce zasługuje na wyjątkowe uznanie!
Firmy wydają przed świętami na vouchery dla klientów, dodatkową reklamę, wigilie dla pracowników, a ta firma zdecydowała przekazać, wesprzeć Dom Dziecka. I to w jakim stylu. Brawo!
W drugiej połowie grudnia spółka IVECO Poland przekazała na rzecz Domu Dziecka w Pacółtowie darowiznę, która wsparła placówkę i jej mieszkańców w zakresie edukacji oraz poprawy warunków życia podopiecznych. Przeznaczone dla Domu Dziecka fundusze, umożliwiły zakup sprzętu w postaci nowej pralki, laptopów i tabletów do zdalnej nauki oraz zajęć pozalekcyjnych.

Dodatkowe środki zostały przeznaczone na realizację programu nauki języka angielskiego dla podopiecznych, które będą odbywać się w ramach zajęć pozalekcyjnych. Na liście potrzeb Domu Dziecka w Pacółtowie znajduje się także zakup samochodu osobowego, który jest niezbędny do transportu dzieci do szkoły, na zajęcia pozalekcyjne czy w ramach stałej opieki lekarskiej. Przekazane środki będą mogły wspomóc także ten wydatek.

Domy dziecka borykają się z wieloma problemami. Istotnym są braki w podstawowym wyposażeniu. Aby je rozwiązać, potrzebne są fundusze, a tych ciągle brakuje. Dlatego tak ważne jest wsparcie sponsorów oraz prywatnych darczyńców, którzy chcąc wspierać placówki opiekuńcze, oferują różnoraką pomoc, aby poprawić los najbardziej potrzebujących.W obecnej chwili zajęcia dydaktyczne prowadzone są zdalnie, wychowankowie domów dziecka, także naszego, często mają utrudniony dostęp do zajęć lekcyjnych z powodu braku sprzętu odpowiadającego wymaganiom umożliwiającym zdalną naukę, co może poważnie utrudnić realizację obowiązku szkolnego. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za wsparcie i okazane serce. – powiedziała Małgorzata Wojnarowicz, Dyrektor Domu Dziecka w Pacółtowie.

Dom Dziecka w Pacółtowie w gminie Nowe Miasto Lubawskie, powiat nowomiejski, jest placówką opiekuńczą działającą od 1984 roku. Aktualnie przebywa w nim czternaścioro podopiecznych w wieku od 2 do 20 lat.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: