
Tak majsterkował przy aucie, że spalił i auto i stodołę
Umiejętność samodzielnego wykonywania napraw w samochodzie to cenna umiejętność, zwłaszcza kiedy mamy tanie i proste auto oraz ograniczony budżet. Trzeba tylko wiedzieć, co się robi.
Do tego zdarzenia doszło na terenie gminy Puchaczów (woj. lubelskie). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 36-latek podczas majsterkowania w stodole przy Fiacie Seicento nie zachował ostrożności podczas przewiercania klemy samochodowej.
Chciał przegonić pluskwy, spalił kilka samochodów
W czasie tego majsterkowania pojawił się ogień, od którego zaczęły się palić środki chemiczne w akumulatorze. Początkowo mężczyzna próbował sam gasić pożar, jednak ogień zaczął się bardzo szybko rozprzestrzeniać.
Golf nagle stanął w płomieniach!
Sytuacja zrobiła się na tyle poważna, że w akcji gaśniczej uczestniczyły aż cztery zastępy straży pożarnej. Ogień objął konstrukcję oraz dach stodoły, w którym stał Fiat, a samo auto całkowicie spłonęło. Wstępnie właściciel posesji oszacował wartość poniesionych strat na kwotę 20 tysięcy złotych.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: