
Rowerzysta jedzie lewym pasem, dziwi się, że na niego trąbią
Na polskich drogach można spotkać wielu rowerzystów, którzy mają mgliste pojęcie o przepisach ruchu drogowego. Zdarzają się też tacy, którzy znają je dobrze, tylko mylnie interpretują.
Autorem nagrania jest pewien rowerzysta, którego zachowanie już na początku budzi wątpliwości. Zjeżdża on z drogi rowerowej na wielopasmową ulicę i podąża nią nie zawsze trzymając się prawego pasa. Na uwagę przejeżdżającego kierowcy, że przecież obok nadal biegnie droga dla rowerów, odpowiada, że ona „donikąd nie prowadzi”.
W dalszej części nagrania jego autor zjeżdża na rozwidleniu w prawo i z dwóch dostępnych pasów zajmuje oczywiście lewy. Kierowcy trąbią na niego, krzyczą, ale rowerzysta wcale nie zamierza zaprzestać blokowania lewego pasa.
Filmik został zatytułowany: „Pretensje i chamskie spychanie bo chcesz jechać prosto”. Autor odnosi się do faktu, że pas prawy służył będzie do skrętu w prawo, a lewy do jazdy na wprost, gdzie on właśnie chciał się udać. Dlatego już wcześniej zajął właściwy pas. Zapomniał tylko, że ów podział nastąpi za około 500 metrów, a do tego czasu kierowcy mieli pełne prawo mieć do niego pretensje. Podobnie za niekorzystanie z drogi rowerowej. I nie chodzi tu o brak sympatii do rowerzystów, tylko o bezpieczeństwo. Wy czulibyście się bezpiecznie jadąc rowerem po wielopasmowej ulicy z autami mijającymi was co chwilę z dużą prędkością i po obu stronach? Niektórzy tego niestety nie rozumieją i troskę o własne bezpieczeństwo zrzucają na innych.
Przypominamy przy okazji, że rowerzysta ma obowiązek korzystania z drogi rowerowej. Może również korzystać z chodnika, jeśli na biegnącej przy nim ulicy obowiązuje ograniczenie prędkości powyżej 50 km/h oraz podczas niekorzystnych warunków atmosferycznych. Warto o tym pamiętać i mieć na uwadze przede wszystkim własne bezpieczeństwo.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
kto moderuje te wulgaryzmy?
Anonymous - 5 marca 2021
kto moderuje te wulgaryzmy?
Anonymous - 5 marca 2021
Powinni chuja rozjechać
Anonymous - 5 marca 2021
Droga rowerowa nie prowadzi nigdzie ale masz nią jechać bo tak bo tak chce zasrana kurwa w samochodziku a pas najlepiej zmieniać kilka m przed rozwidleniem oczywiście wtedy stado kurew samochodowych jedzie sobie a jakże 90 na ograniczeniu do 50 i żadna kurwa nie umożliwi ci zjechania na pas którym możesz jechać typowy umysłowy beton samochodowy św przepustowość bożek do którego modlą się moto debile