
Policjant wbiega przed samochody na trzypasmowej drodze! I jak on zmierzył prędkość?
Nie jest to pierwsza sytuacja, w której zachowanie policjanta można uznać za niebezpieczne oraz… nieuczciwe.
Sytuacja miała miejsce w Jankach pod Warszawą. Samochody jadą trzypasmową drogą, kiedy nagle jak spod ziemi, wybiega przed nie policjant i zatrzymuje pojazd na lewym pasie. Nie przyszło mu do głowy, że w takim miejscu może łatwo zostać potrącony, albo doprowadzić do kolizji? Pytanie chyba retoryczne.
Bezmyślna policjantka tak mierzyła prędkość, że prawie doprowadziła do tragedii
Zastanawiające jest także to, skąd ten policjant się wziął. Nie widzimy tam żadnej zatoczki czy bocznej drogi, przy której mógł stać radiowóz i gdzie mogliby się zatrzymywać kierowcy na czas kontroli. Wyglądało to jakby policjant wybiegł z przydrożnego rowu.
Bezmyślny policjant prawie doprowadził do karambolu! Nie wszyscy zdążyli zahamować
Spore wątpliwości budzi przy tym wiarygodność pomiaru, jakiego dokonał funkcjonariusz. Co do zasady, powinno się go dokonywać pod jak najmniejszym, najlepiej zerowym, kątem. Im większy, tym bardziej zaburzony wynik pomiaru. Tymczasem ten policjant wykonał pomiar pod bardzo dużym kątem, bez wątpienia z dużej odległości i jeszcze mierząc pomiędzy innymi pojazdami! Nie wiedział, że nie tak powinno się dokonywać pomiaru? Czy liczył, że kierowca i tak nie ma szans, przeciwko jego słowu, że wszystko było w porządku?
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Komentarze:
POLAK - 8 marca 2022
No właśnie co to za dzban
Tomasz - 6 marca 2022
To wcale nie taka rzadka sytuacja. Szereg lat temu w nocy zostałem zatrzymany do kontroli przez WOP. Ok, mieli prawo. Ale kazali mi zatrzymać samochód na jezdni, na zakręcie drogi, a więc w miejscu poważnie zagrażającym kolizją, nie mówiąc już o zagrożeniu dla samego kontrolującego. Chyba wielu funkcjonariuszy ma braki w wyszkoleniu.