
Policjanci bardzo nie lubią tego pytania. To as w rękawie każdego kierowcy
Kontrola drogowa to zawsze stres dla kierowcy i każdy chce, aby jak najszybciej się skończyła. Policjantom też zwykle nie zależy na przedłużaniu sprawy, ale zdarzają się wyjątki. W takich sytuacjach dobrze jest znać pytanie, którego nie lubi żaden policjant.
Spis treści
- Jakie uprawnienia ma policjant podczas kontroli drogowej?
- W jakiej sytuacji policjant może przeszukać samochód?
- Jak sprawić, żeby policjant zaprzestał kontroli?
Jakie uprawnienia ma policjant podczas kontroli drogowej?
Standardowa kontrola drogowa wygląda zwykle tak, że policjant wydaje kierującemu sygnał do zatrzymania się i wskazuje miejsce, gdzie ten powinien stanąć. Następnie podchodzi do kierowcy, podaje mu powód zatrzymania i wymiar kary, jaki zamierza zastosować. Zatrzymany ma prawo odmówić przyjęcia mandatu, ale zwykle nie ma to sensu (policjanci zwykle nie zatrzymują bezpodstawnie) i pozostaje mandat podpisać.
Tak wygląda większość kontroli, wiec łatwo zapomnieć, że policjanci mają znacznie większe uprawnienia. Mogą między innymi:
- skontrolować dokumenty kierowcy
- sprawdzić dokumenty i stan prawny pojazdu
- zbadać trzeźwość kierującego
- sprawdzić stan techniczny samochodu (a nawet odbyć jazdę próbną)
- przeszukać samochód
W jakiej sytuacji policjant może przeszukać samochód?
Kierowca powinien pamiętać, że przepisy nadają policjantowi naprawdę szerokie uprawnienia. Jest on co prawda ograniczany pewnymi procedurami, ale też wiele procedur pozostawia funkcjonariuszowi możliwość indywidualnej oceny sytuacji.
Tak jest na przykład w przypadku przeszukania samochodu. Odpowiednie regulacje znajdziemy w ustawie o policji:
Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo dokonywania kontroli osobistej, a także przeglądania zawartości bagaży i sprawdzania ładunków w portach i na dworcach oraz w środkach transportu lądowego, powietrznego i wodnego w razie istnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary lub w celu znalezienia:
- broni lub innych niebezpiecznych przedmiotów mogących służyć do popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary
- przedmiotów, których posiadanie jest zabronione, lub mogących stanowić dowód w postępowaniu prowadzonym w związku z realizacją zadań, o których mowa w art. 1 ust. 2 pkt 1, 2, 3a, 4, 4a, 6 i 7, oraz przepisów innych ustaw określających zadania policji
- przedmiotów podlegających przepadkowi w przypadku uzasadnionego przypuszczenia posiadania przez osobę broni lub takich przedmiotów lub uzasadnionego przypuszczenia ich użycia do popełnienia czynu zabronionego pod groźbą kary
- na zasadach i w sposób określony w art. 15d i art. 15e
PiS proponuje „program 3000 plus”. Kto dostanie darmowe prawo jazdy?
Kiedy policjant może zdecydować o przeprowadzeniu takiej kontroli? Dopuszczalne jest to w przypadku:
- podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia przez kierującego pojazdem
- podejrzenia, że pojazd pochodzi z przestępstwa (jest kradziony) lub w pojeździe znajdują się osoby, które popełniły przestępstwo
- uzasadnionego podejrzenia, że pojazd zagraża bezpieczeństwu ruchu (np. zły stan techniczny lub kierowca pod wpływem alkoholu)
- wykonywania czynności służbowych na miejscu zdarzenia drogowego
- zgłoszenia interwencji przez obywateli
- podejrzanego zachowania kierującego pojazdem
Wytyczne bardzo konkretne, ale zwróćmy na powtarzające się słowo „podejrzenie”. To prawdziwa furtka dla policjanta. Teoretycznie w każdej sytuacji powiedzieć, że właśnie pojawiło się u niego takie podejrzenie i musi przeszukać nasz pojazd.
Kierowca nic nie może na to poradzić, ponieważ musi wykonywać wszystkie polecenia funkcjonariusza. Ale jest jedno wyjście z takiej sytuacji.
Jak sprawić, żeby policjant zaprzestał kontroli?
Jeśli policjant zdecyduje o przeszukaniu samochodu, jest niewielka szansa, że mu ją wyperswadujecie. Skoro nie chcecie, by ją przeprowadzał, to pewnie macie coś na sumieniu. Ale jest inny, lepszy sposób.
Wystarczy, że poprosicie funkcjonariusza o spisanie protokołu z przeszukania. Jest to jego obowiązek i nie może wam odmówić. Trik polega na tym, że spisywanie takiego protokołu jest czasochłonne i wymaga odnotowania każdego znalezionego w pojeździe przedmiotu. Taki protokół jest też dokumentem, na który możecie powołać się, podczas składania skargi na zachowanie policjanta. On dobrze o tym wie i raczej nie będzie chciał się tłumaczyć przełożonym, dlaczego zdecydował się sprawdzać wasze auto, bez twardych dowodów na to, że możecie coś ukrywać.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Komentarze: