
Nowy Opel Insignia – oficjalne ceny
Już za kilka tygodni zobaczymy drugą generację Opla Insignia w Genewie, a tymczasem niemiecki producent podał oficjalne ceny na rodzimym rynku. Jeszcze w tym miesiącu ruszą zapisy na ten samochód u dealerów.
Druga generacja topowego modelu Opla debiutuje do razu w dwóch odmianach: liftback i kombi. Nowy model trafi na początek do Niemiec, a później pojawi się w innych krajach Europy. Za wersję Grand Sport trzeba będzie zapłacić co najmniej 25 940 euro, a tymczasem Sports Tourer kosztuje od 26 940 euro.
Klienci mają do wyboru szeroką paletę jednostek napędowych, ale największym hitem będzie czterocylindrowa jednostka 1.5 turbo dostępna w dwóch wersjach: 140 i 165 KM mocy. Dla fanów mocniejszych wrażeń będzie dostępne 2.0 turbo o mocy 260 KM. Najmocniejsza wersja (nie licząc OPC, które zadebiutuje nieco później) będzie sprzedawana z ośmiobiegowym automatem i napędem na cztery koła.
Pod maskę trafią również jednostki wysokoprężne o pojemności 1.6 (110 i 136 KM), dostępne z sześciobiegową skrzynią mechaniczną. W ofercie pojawi się także silnik Diesla o pojemności 2.0, oferujący 170 KM.
Pełny cennik na rynek polski oraz dokładniejszą specyfikację poznamy zaraz po targach motoryzacyjnych w Genewie.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: