
Najdziwniejszy pościg w historii. Pieszą goniły dwa… Dodge Chargery
To bez wątpienia najdziwniejszy i najwolniejszy policyjny pościg, jaki kiedykolwiek widzieliście. Kobieta idąca pieszo próbowała uciec dwóm policyjnym radiowozom.
W połowie października kierowcy na autostradzie międzystanowej 75 w Miami byli świadkami najdziwniejszego policyjnego pościgu w historii.
Pewna kobieta szła, jak gdyby nigdy nic boso po autostradzie. W obawie o jej bezpieczeństwo, zaniepokojeni kierowcy wezwali policję, która zjawiła się kilka chwil później. Kiedy jeden z funkcjonariuszy próbował przekonać pieszą, żeby wsiadła do radiowozu, ta zaczęła uciekać. Ponieważ kobieta zaczęła biegać po ruchliwej autostradzie, na miejsce został wezwany kolejny patrol, aby zablokować ruch na drodze.
W pewnym momencie prowadzący Dodge’a Chargera policjant najwyraźniej stracił cierpliwość i zaczął gonić kobietę na piechotę. Drugi oficer jechał za nim samochodem na wypadek, gdyby jakimś cudem piesza uciekła.
Nie wiadomo, dlaczego kobieta zdecydowała się na spacer autostradą, narażając siebie i innych na niebezpieczeństwo. Na szczęście tym razem nikt nie został ranny.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: