Lexus UX z 4 końcówkami wydechu i wielkim spojlerem. Obejrzysz się za nim na ulicy?
Motoryzacyjna kultura Japonii znana jest ze swojej fascynacji modyfikacjami samochodów. Czasami potrafią one zupełnie zmienić charakter auta. Przykładem może być najnowszy pakiet TOM’S dla miejskiego Lexusa UX.
Dla wszystkich fanów Lexusa UX, którzy pragną go bardziej spersonalizować TOM’S wypuścił na rynek zestaw modyfikacji wizualnych, w skład którego wchodzą przedni spojler, ozdobne nakładki przedniego i tylnego zderzaka, spoiler i listwy progowe. Japoński tuner, który prowadzi wspierany przez Toyotę zespół startujący w wyścigach samochodowych, wziął na warsztat również układ wydechowy auta, by pobudzić dźwięk 2-litrowego silnika, który znajdziemy pod maską.
Lexus UX już w fabrycznej wersji zwraca uwagę. Nadwozie seryjnego samochodu zostało bardzo dokładnie przemyślane pod względem aerodynamiki. Tylne światła tworzą lotkę, która poprawia stabilność na drodze, podobne działanie mają krawędzie nadkoli. Najciekawszym rozwiązaniem są 17-calowe, aerodynamicznie wentylowane koła. Specjalnie opracowane klapki na krawędziach ramion poprawiają chłodzenie hamulców i zmniejszają zawirowania powietrza po bokach samochodu. To pierwsze takie rozwiązanie na świecie.
Lexus UX obecnie występuje w dwóch wersjach silnikowych 250h oraz 250. Pierwszy z nich jest napędzany przez układ hybrydowy o całkowitej mocy 184 KM, zaś UX 250 również dysponuje czterocylindrowym silnikiem o pojemności skokowej 2 litrów, lecz bez dodatkowego silnika elektrycznego.
Pakiet TRD to body kit ze sportowymi końcówkami wydechu, który kosztuje 626 000 jenów, czyli niecałe 21 tys. zł, 18-calowe felgi to wydatek 382 000 jenów (ok. 13 tys. zł), a za zestaw usztywniający podwozie trzeba zapłacić 100 000 jenów, czyli nieco ponad 3 300 zł. Tyle samo kosztuje amortyzator poprzeczny. Pakiet tuningowy TOM’S w podstawowej wersji obejmującej przedni i tylny spojler oraz nakładki na progi kosztuje zaś 189 000 jenów (ok. 6 800 zł), jeśli zdecydujemy się na odmianę bez lakieru. Za taki zestaw w wybranym kolorze zapłacimy 219 000 jenów (ok. 7 900 zł).
Najnowsze
-
Cena ropy naftowej w 2025 r. będzie spadać. Czy potanieją też paliwa?
Analitycy są przekonani, że trwający od ponad pół roku trend spadkowy na rynku ropy naftowej utrzyma się również w przyszłym roku. Nie ma jednak wśród nich zgody na temat jego skali. Jedni przewidują umiarkowane obniżki cen giełdowych, inny wieszczą drastyczne spadki. Ale czy spowoduje to spadki na stacjach paliw w Polsce? Jest taka szansa, ale wiele zależy od kursu dolara. -
Joanna Modrzewska – pierwsza Polka z Pucharem Świata w sportach motocyklowych za 2024 rok
-
Range Rover L460 SV Serenity – TEST – kiedy “zwykły” luksus to za mało
-
W pełni elektryczny SUV Volvo EX30 zdobywa 5 gwiazdek w najnowszych testach Euro NCAP
-
MotoMikołajki.pl 2024 edycja XVI
Zostaw komentarz: