Kolorowa Tesla – kolejne modne dzieło sztuki?
Tesla idzie w ślady BMW - producent we współpracy z Laurence Gartel'em stworzył artystyczną wizję swojego modelu Roadster. W przypadku tego samochodu warto jednak odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie - czy to jeszcze sztuka czy już kicz?
fot. Tesla |
Tego typu samochody ostatnio na rynku motoryzacyjnym pojawiają się w coraz większej liczbie – były już kolorowe Audi A1, różnego rodzaju BMW, MINI, był również Citroen Survolt Art Car. Nietrudno zauważyć artystyczny trend wśród producentów. Do grupy „kulturalnych” samochodów teraz dołącza Tesla.
Producent samochodów elektrycznych zlecił amerykańskiemu artyście – Laurence Gartel’owi pomalowanie Tesli Roadster – w ten własnie sposób powstał elektryczny supersamochód pokryty różnymi dziwnymi motywami malarskimi – z jednej strony dominują kolorowe pasy, z innej znowuż przeróżne motywy filmowe – a tak naprawdę nie do końca wiadomo o co chodzi. Trudno stwierdzić, czy wszystko trzyma się całości. Jednemu może się to podobać, innemu nie. Czyli jak to już w przypadku sztuki bywa – każde dzieło ma swoich zwolenników i przeciwników.
Nam jednak malowanie bardziej przypomina zwyczajny kamuflaż, niż prawdziwe dzieło sztuki.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: