Kobiety są z Volvo, a mężczyźni z Lincolna
Ze wszystkich uwarunkowań rozważanych przez marketingowców w opracowywaniu strategii sprzedażowych – wśród nich wiek, miejsce zamieszkania, przychód - jednym z najbardziej istotnych jest kryterium płci. Branża motoryzacyjna nie jest wyjątkiem.
Badanie przeprowadzone ostatnio przez KBB skupiło się na męskich i kobiecych preferencjach w zakresie marek samochodów. Przeprowadzono je na grupie 13 tysięcy amerykańskich respondentów.
Pierwszy i najbardziej ogólny wniosek jest taki, że panowie lubią marki amerykańskie i europejskie pojazdy luksusowe, natomiast uwaga kobiet orientuje się na inne rynki, w szczególności rynek azjatycki. Skupiając się na definiowaniu różnic, prowadzący badanie określali popularność poszczególnych marek poprzez ustalenie, w jakim stopniu są preferowane przez jedną płeć w odniesieniu do drugiej. Szczególnie lubiane przez kobiety jest Volvo: panie wybierają je o 119% chętniej niż panowie.
Volvo XC60 |
![]() |
fot. Volvo |
Czemu akurat Volvo? Specjaliści z KBB uważają, że co prawda ta marka nie ma specjalnie wysokich notowań, jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny, ale jest ceniona za trwałość i ma opinię bezpiecznej. To są wartości, na które kobiety zwracają uwagę w pierwszym rzędzie. Jak mówi Diana Duque-Miranda, starszy menedżer w KBB, klientki płci żeńskiej są bardziej oszczędne i reguła „zastaw się, a postaw się” jest im obca (72% kobiet uważa kryterium finansowe za decydujące w porównaniu z 50% mężczyzn). Stąd wśród pań upodobanie do takich marek jak Honda, Kia czy Mazda. 67% kobiet wykazuje również zainteresowanie pojazdami na gaz (w porównaniu do 48% mężczyzn).
Oto dziesięć marek, które najbardziej trafiają do przekonania kobietom – w nawiasie wskaźnik, o ile dana marka jest bardziej popularna wśród pań aniżeli wśród panów:
Volvo (119%)
Infiniti (97%)
Fiat (82%)
Acura (61%)
Nissan (57%)
Mitsubishi (46%)
Honda (37%)
Dodge (23%)
Kia (19%)
Mazda (16%)
Jak widać, aż siedem z wymienionych marek jest azjatyckich, dwie europejskie i zaledwie jedna amerykańska.
Jeżeli zaś chodzi o drugą stronę medalu, największa różnica między Amerykanami a Amerykankami zasadza się w stosunku tych pierwszych do Lincolna. Mężczyźni zdecydują się na Lincolna o 174 procent chętniej niż kobiety. Zdaniem Arthura Henry’ego, firmowego kolegi cytowanej wcześniej Duque-Mirandy, decyduje tutaj kryterium historyczne.
Miejska limuzyna Lincolna |
![]() |
fot. Ford |
Mężczyźni chętnie zwracają się w kierunku marek z utrwaloną w Stanach tradycją, jak Buick, Cadillac czy Mercedes-Benz. Dotyczy to zwłaszcza panów w średnim wieku i starszych. Przedstawiciele młodszego pokolenia natomiast chętnie orientują się na marki, które definiują swoje pojazdy jako „dzikie”, „nieokiełznane”, „porywcze”. 28% mężczyzn będzie miało na uwadze ten czynnik podczas planowania zakupu, w porównaniu do 19% kobiet.
Oto dziesięć marek, które najbardziej trafiają do przekonania mężczyznom – w nawiasie wskaźnik, o ile dana marka jest bardziej popularna wśród panów aniżeli wśród pań:
Lincoln (174%)
Audi (147%)
Jaguar (128%)
Scion (128%)
Cadillac (119%)
Chrysler (106%)
Buick (96%)
Mercedes-Benz (37%)
Smart (37%)
GMC (30%)
Aż pięć z nich jest rodem z Detroit, cztery są europejskie, a zaledwie jedna – azjatycka.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: