
Już jutro ruszają dopłaty do zakupu „elektryków”. Sprawdzamy, ile kosztuje elektryk po dopłatach
26 czerwca ruszają dopłaty do zakupu pojazdów elektrycznych ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Sprawdzamy ceny elektrycznych modeli Nissana dostępnych w ramach programów „Zielony samochód”, „eVAN” oraz „Koliber”.
Od piątku, 26 czerwca zarówno osoby fizyczne, jak i przedsiębiorcy będą mogli składać elektroniczne wnioski o dofinansowanie zakupu samochodu z napędem bezemisyjnym. Jak zapowiada Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej największe dopłaty uzyskają chętni na samochody dostawcze (do 70 tys. zł) oraz kupujący pojazdy z przeznaczeniem na taksówkę (do 25 tys. zł).
Program „Zielony samochód” zakłada 15-procentowe dofinansowanie zakupu elektrycznego samochodu osobowego i dotyczy pojazdów, których cena nabycia nie przekracza 125 tys. zł. W ramach tego programu, w salonach Nissana będzie można nabyć model Leaf z rocznika 2019. Klient indywidualny może ubiegać się o dofinansowanie na zakup Nissana Leaf Acenta o mocy 150 KM, z akumulatorem 40 kWh i ładowarką
pokładową 3,6 kW, który w wersji bazowej oferowany jest w cenie 117 550 zł (cena katalogowa to 155 500 zł) oraz Acenta z ładowarką 6,6 kW w cenie 119 750 zł (cena katalogowa 157 700 zł). W limicie cenowym mieszczą się wszystkie egzemplarze wersji Acenta 40 kWh, nawet z dodatkowym wyposażeniem w postacji pakietu zimowego, czyli podgrzewanej kierownicy oraz podgrzewanych przednich i tylnych siedzeń, a także pakietu Nissan AVM, składającego się z systemu kamer 360° oraz przednich i tylnych czujników parkowania.

Program „e-VAN” umożliwia uzyskanie 30-procentowego dofinansowania zakupu elektrycznego samochodu dostawczego kategorii N1 przez przedsiębiorców. W tym programie nie ma określonego limitu cenowego zakupu pojazdu.
Zainteresowani wymianą wysłużonych pojazdów użytkowych w swojej firmie, w salonach japońskiego producenta mogą znaleźć w 100 proc. elektrycznego vana, Nissana e-NV200, wyposażonego w szereg technologii i rozwiązań, ułatwiających codzienną jazdę i manewry na zatłoczonych ulicach miast. Akumulator o pojemności 40 kWh zapewnia zasięg 200 km w cyklu mieszanym oraz 301 km w cyklu miejskim, a złącze CHAdeMO umożliwia uzupełnienie energii do 80% pojemności już w 40 minut.

Van e-NV200 jest standardowo wyposażony w pokładową ładowarkę 6,6 kW, umożliwiającą ładowanie z tą mocą na stacjach półszybkiego ładowania lub za pomocą domowej czy biurowej ładowarki naściennej. Standardowo wyposażony w automatyczną klimatyzację, inteligentny kluczyk i-Key, kamerę cofania oraz tempomat z ogranicznikiem prędkości, a w wyższej wersji dodatkowo w system nawigacji NissanConnect.
Program „Koliber” to pilotażowa dotacja w wysokości 20 proc. dla mikro, małych lub średnich przedsiębiorców, posiadających licencję na przewóz osób w transporcie drogowym. Warunkiem jest zakup samochodu elektrycznego, którego koszt nie przekracza 150 000 zł. Beneficjenci tego programu mają do wyboru trzy odmiany Nissana Leaf z akumulatorem 40 kWh – wspomnianą już podstawową Acentę oraz wyższe, lepiej wyposażone wersje N-Connecta i Tekna. W obu ostatnich wariantach wyposażenia warto wymienić 17-calowe obręcze ze stopu metali lekkich, system kamer 360°, przednie i tylne czujniki parkowania czy pakiet zimowy, a w wersji Tekna dodatkowo m. in. system nagłośnienia Bose z 6 głośnikami, w pełni ledowe reflektory czy system wspomagania kierowcy ProPILOT.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Te dopłaty to mało śmieszny żart
Anonymous - 5 marca 2021
Gdyby było te 70 tys dla indywidualnych klientów , to wtedy miałoby to sens. Tak to nie ma co myśleć o elektryku. Wolałem kupić używanego hybrydowego aurisa aby mieć spalanie koło 5l nawet w korkach, za ułamek ceny elektryka