
Jazda Ferrari F40 w szpilkach
Pewnie żadna z kobiet kochających motoryzację nie byłaby w stanie odmówić sobie przejażdżki legendarnym Ferrari F40. Nawet, jeśli byłaby ubrana w krótką spódniczkę i szpilki. Zupełnie jak Pani zaprezentowana na filmie.
Widok Ferrari F40 w Monte Carlo nie jest wielkim wydarzeniem. Co krok jest tam sporo samochód tej maści. Jednak, gdy do samochodu wsiada bardzo atrakcyjna kobieta, ubrana w kusą spódniczkę i wysokie szpilki to robi się bardzo ciekawie. Szczególnie, gdy wsiada na miejsce przeznaczone dla kierowcy.
Wysokie szpilki nie są idealnym obuwiem do jazdy samochodem. Są wręcz niebezpieczne. Co dopiero, gdy pod podeszwą mamy do dyspozycji stado stalowych ogierów prosto ze stajni w Maranello. Okazuje się jednak, że Pani która wsiadła za kółko bardzo sprawnie poradziła sobie z ruszeniem i płynną jazdą Ferrari wyposażonym w manualną skrzynię biegów.
Ferrari F40 było do niedawna jedynym modelem w historii włoskiego producenta wyposażonym w podwójne turbodoładowanie. Wyprodukowano zaledwie 1310 egzemplarzy, a ten nagrany na filmie musi być jednym z 50 pierwszych, jakie zbudowano. Zdradzają go przesuwane szyby Lexan w przednich drzwiach, które zastąpiono później tradycyjnymi. Po prawie trzydziestu latach od premiery samochód nadal wzbudza duże emocje.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: