
Horwin pokaże elektryczne motocykle przyszłości
Horwin zamierza przełamać zależność pomiędzy wydajnością, masą i zasięgiem. Elektryczny skuter robi wrażenie, a to nie jedyny pomysł tej firmy.
Na targach EICMA Horwin zamierza zaprezentować coś, co firma określa jako „pierwsza inteligentna biomaszyna o wysokiej wydajności”. Brzmi jak cytat z powieści SF, do tego deklaracje o przełamaniu „paradoksu trójkąta” w branży elektrycznych pojazdów dwukołowych. O co chodzi?
Nowe konstrukcje chińska marka z austriackim biurem sprzedaży intensywnie promującym elektryczne jednoślady w Europie zaprezentuje w najbliższą środę na targach EICMA. Jednak już teraz wiemy coś na temat dwóch nowych modeli: Horwin Senmenti 0 (to zero, a nie litera „O”) oraz bardzo futurystycznie wyglądający Horwin Senmenti X. Nazwa „senmenti” to transliteracja chińskiego zwrotu oznaczającego „formę życia”.
Horwin chwali się, że po sześciu latach badań rozwiązał trójkątny paradoks zasięgu, osiągów i masy. Firma porzuciła tradycyjny układ strukturalny pojazdu (akumulator, napęd, sterownik), w czym ma pomóc zupełnie nowa, opracowana przez Chińczyków platforma konstrukcyjna, która zdaniem producenta ma całkowicie przedefiniować zależność masy, wydajności i zasięgu.

Horwin Senmenti 0 – maksiskuter dla wymagających
Pierwszą z konstrukcji chińskiej marki, którą będzie można zobaczyć na targach EICMA jest bardzo dynamiczny, elektryczny skuter dysponujący aż… 600 Nm momentu obrotowego! Takie parametry elektrycznego napędu pozwolą rozpędzić się tym jednośladem do 100 km/h w zaledwie 2,8 sekundy, a prędkość maksymalna deklarowana przez producenta to 200 km/h. Jednocześnie Horwin deklaruje, że Senmenti 0 będzie w stanie przejechać ok. 300 km przy prędkości ok. 88 km/h. Sprzęt jest bardzo bogato wyposażony w elektronikę. Sensoryka tego pojazdu obejmuje ponad trzydzieści kamer, czujników, radarów i innych technologicznych bajerów zwiększających świadomość sytuacyjną algorytmów zarządzających pracą tego sprzętu. Dzięki tak bogatej sensoryce skuter ostrzeże prowadzącego np. o pojeździe w martwym polu obserwacji, nie potrzebny będzie również wideorejestrator, gdyż każdy przejazd może być rejestrowany przez elektronikę pokładową tego jednośladu. Dane gromadzone z zestawu czujników mają służyć przede wszystkim optymalizacji zużycia energii, ale także mają wpływać na lepszy komfort jazdy poprzez dynamiczne dostosowywanie pracy zawieszenia do rejestrowanych warunków na drodze. Oczywiście nie zabrakło kontroli trakcji, ABS, systemu bezkluczykowego, są też podgrzewane siedziska, manetki i bieg wsteczny.

Horwin Senmenti X – odważny koncept
Drugi z jednośladów chińskiej marki to wizualnie dużo bardziej futurystyczny projekt, jednak poza przykuwającym wzrok i bardzo futurystycznym wzornictwem o tym koncepcie na razie niewiele wiadomo. Szczegóły firma zdradzi już w najbliższą środę w Mediolanie na targach EICMA. Elektryczne motocykle to przyszłość?
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: