Ferrari F40 szaleje na stoku
To mógłby być najpiękniejszy poranek w naszym życiu. Wstajemy rano, pakujemy się i wsiadamy w Ferrari F40 żeby pojechać w góry.
Kilka dni temu w sieci pojawił się film o nazwie „Snow Camp”. Możemy zobaczyć na nim Ferrari F40, które wybrało się w nietypową wycieczkę w góry. Samochód w nietypowych jak dla siebie warunkach został wyposażony w łańcuchy śniegowe oraz dodatkowy zestaw oświetlenia.
Dzięki temu auto mogło skutecznie przejechać przez ośnieżone drogi, a następnie wdrapać się na stok, aby na górze spocząć przy rozpalonym ognisku.
Ferrari F40 to legendarna maszyna, która weszła do produkcji w 1987 roku na 40. urodziny włoskiej stajni. Auto zaprojektowane przez Pininfarinę skrywało pod maską silnik V8 o pojemności 2,9 litra z podwójnym doładowaniem. Jednostka rozwijała moc 478 KM, którą przekazywała na tylną oś za pomoc pięciobiegowej skrzyni manualnej. Auto rozpędzało się od 0 do 100 km/h w 4,1 sekundy. Prędkość maksymalna to 323 km/h.
Zobaczcie, jak Ferrari F40 wspina się po stoku
Najnowsze
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
Volvo Cars Tech Hub w Krakowie obchodzi drugą rocznicę działalności. Firma chwali się, że to właśnie tam powstały kluczowe technologie dla nowego elektrycznego sedana ES90. Ale czy rzeczywiście polscy inżynierowie mieli tak duży wpływ na ten samochód? Przyjrzyjmy się faktom. -
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
-
Polskie warsztaty na skraju bankructwa? Długi sięgają 458 mln zł, a wiarygodność płatnicza spada
-
Elektryczny SUV – sprawdź model EX90 od szwedzkiej marki Volvo
Zostaw komentarz: