
Chcesz być uprzejmy na drodze? Nie dziękuj awaryjnymi, bo dostaniesz mandat
Kierowcy wypracowali prosty system komunikacji między sobą, który ułatwia zrozumienie zamiarów innych oraz pozwala między innymi podziękować za uprzejme i pomocne zachowanie. Mało kto pamięta, że takie godne pochwały odruchy, zagrożone są mandatem.
Kiedy próbujesz włączyć się do ruchu, a inny kierowca cię wpuszcza, możesz podziękować mu gestem ręki. Często jednak ta ręka potrzebna jest, to szybkiego i bezpiecznego wykonania manewru. Natomiast jeśli nieopatrznie wyjedziecie komuś przed maskę i zmusicie do zahamowania, wypadałoby przeprosić go za takie zachowanie. Tylko jak, skoro żadnego waszego gestu nie zauważy?
Jak podziękować i przeprosić innego kierowcę światłami?
Uniwersalnym sposobem komunikacji między kierowcami jest włączenie awaryjnych świateł. Może to oznaczać „dziękuję” albo „przepraszam”, zależnie od sytuacji. Prosty gest, a potrafiący wiele zmienić – gdy na przykład wymusicie na kimś pierwszeństwo, ale natychmiast go przeprosicie, prawie na pewno rozładujecie napięcie i nerwy związane z tą sytuacją. Dajecie jasny sygnał, że był to tylko niezamierzony błąd i jesteście go świadomi.
Istnieje także alternatywna szkoła, zgodnie z którą nie używa się świateł awaryjnych, tylko mruga naprzemiennie prawym i lewym kierunkowskazem.
Motocykliści jadą obok siebie jednym pasem – powinni dostać mandat czy nie?
Dziękowanie światłami awaryjnymi – co mówią przepisy?
Możliwość przekazania prostych komunikatów innym kierowcom jest istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa i kultury w ruchu drogowym. Niestety przepisy nie przewidują takich możliwości. Oświetlenie w samochodzie ma przypisane odgórnie funkcje i wyznaczone zasady, kiedy i jak można z niego korzystać.
Dlatego gesty i sygnały, chociaż dla wszystkich zrozumiałe i pełniące istotną funkcje, są niezgodne z przepisami.
Jaki jest mandant za dziękowanie światłami awaryjnymi?
Taryfikator przewiduje dwa mandaty za niewłaściwe używanie świateł awaryjnych. Są to:
- brak sygnalizowania lub niewłaściwe sygnalizowanie postoju pojazdu z powodu uszkodzenia lub wypadku – 150 zł
- brak sygnalizowania lub niewłaściwe sygnalizowanie postoju pojazdu silnikowego z powodu uszkodzenia lub wypadku na autostradzie lub drodze ekspresowej – 300 zł
Te zapisy odnoszą się jednak do zaniechania użycia świateł awaryjnych w sytuacji, kiedy ich użycie jest wymagane. Brak jest jednak konkretnego mandatu za użycie ich w sytuacji, nieprzewidzianej przez ustawę.
Jest jednak jeszcze jeden paragraf. Za „utrudnianie lub tamowanie ruchu poprzez niesygnalizowanie lub błędne sygnalizowanie manewru, grozi 200 zł. Taką sankcję stosuje się z założenia w sytuacji, gdy źle użyjemy kierunkowskazów.
W teorii jednak światła awaryjne stanowią sygnał dla innych kierujących, a więc użycie ich w sposób nieprzewidziany przez przepisy może wprowadzić innych w błąd. I należy się za to mandat.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: