
Donald Tusk znów znacząco przekracza prędkość! Choć teraz jako pasażer
Utrata prawa jazdy przez przewodniczącego PO, była komentowana jako przypadek i błąd, który przydarzyć może się każdemu. Teraz „przydarzył się” znowu.
Przypomnijmy – miesiąc temu informowaliśmy, że Donald Tusk stracił prawo jazdy na trzy miesiące, po tym jak został przyłapany przez policję, na przekroczeniu prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h, za kierownicą służbowej Skody. Sam szef Platformy Obywatelskiej szybo publicznie się do tego przyznał.
Donald Tusk stracił prawo jazdy!
Najwyraźniej jednak nie był to dla polityków sygnał, żeby jeździć trochę ostrożniej, unikając łamania przepisów oraz wizerunkowych wpadek. Jak poinformował Fakt, tym razem prędkość znacząco przekroczył kierowca wiozący Donalda Tuska.
Krzysztof Hołowczyc stracił prawo jazdy na 3 miesiące!
Fotoreporter tabloidu uwiecznił, jak przewodniczący PO wsiada do partyjnej Skody Superb, a później jak podążając za tym samochodem, jechał 106 km/h na ograniczeniu do 50 km/h. Chyba przygoda Tuska nie stała się przyczyną refleksji wewnątrz partii. Co ciekawe, jadący wraz z szefem PO Jan Grabiec, przekazał Faktowi, że „nie miał świadomości”, żeby wiozący ich kierowca przekraczał prędkość.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: