Piłaś? Nie jedź!
Odpowiedzialność, świadomość, rozwaga - te hasła powtarzają się podczas dyskusji na temat jazdy po alkoholu. Niedługo dołączy do nich specjalna technologia.
![]() |
fot. Motocaina
|
W trosce o zwiększenie bezpieczeństwa na drodze, wykluczenie z ruchu nietrzeźwych kierowców i zapobieganie wypadkom spowodowanym przez nich na drodze, Toyota ogłosiła testy systemu blokującego zapłon pojazdu po wykryciu zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Zgodnie z obecną instrukcją działania systemu, przed uruchomieniem pojazdu i przy pomocy podręcznego alkomatu kierowca wykonuje badanie oddechu. Jeżeli jego wynik jest pozytywny, w zależności od ilości wykrytego alkoholu w wydychanym powietrzu, urządzenie blokuje stacyjkę pojazdu lub wysyła ostrzeżenie o potencjalnym niebezpieczeństwie. Identyfikacja kierowcy za pomocą wykonywanego aparatem fotograficznym zdjęcia wyklucza możliwość manipulacji.
System obecnie (od 1 września do 30 listopada) testowany w samochodach flotowych japońskich firm transportowych, być może zagości kiedyś w naszych autach. Do tego czasu pozostaje rozwaga i odpowiedzialność…
Źródło: www.samar.pl, yahoo
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: