
Morgan Plus Four CX-T – przecudna terenówka o mocy 258 KM, która ucieleśnia rajdowe korzenie marki
Morgan Motor Company postanowiło oddać hołd mało znanej szerszej publiczności części swojego dziedzictwa. W tym celu zbudowano Morgan Plus Four CX-T, przecudną terenówkę, gotową na rajdowe przygody.
Morgan potajemnie pracował nad rajdową koncepcją CX-T od wielu lat. Końcowy rezultat jest niepodobny do niczego, co Morgan zbudował w ostatnich latach.

Wizualne modyfikacje wprowadzone do CX-T są zbyt różnorodne i zbyt liczne, aby je w pełni wymienić. Wciąż jednak wygląda jak Morgan, nie można go pomylić z Jeepem Wranglerem czy Fordem Bronco. Od „normalnych” Morganów odróżniają go między innymi wysokość, błotniki, zewnętrzna klatka bezpieczeństwa czy dodatkowe światła powyżej przedniej szyby. Z tyłu Morgan zastąpił tylny panel stelażem, który mieści aluminiową skrzynkę na narzędzia, kanistry na paliwo i parę zapasowych opon.
Przyznajcie, że gdybyście mieli zbudować terenówkę w latach 40., to właśnie tak by wyglądała (no może z wyjątkiem czterech tylnych świateł LED)!

Wewnątrz jest miejsce dla dwóch pasażerów, którzy zasiądą na sportowych fotelach obitych skórą. Morgan ma nadzieję, że przyszli właściciele CX-T spędzą za kierownicą znaczną ilość czasu, więc dołożono wszelkich starań, aby kabina była bardzo praktyczna. W desce rozdzielczej znajduje się specjalne miejsce, gdzie można zamontować regulowaną podstawkę na smartfona, lampkę do mapy, uchwyt na ołówek i notatnik oraz torbę termiczną w przestrzeni na nogi po stronie pasażera.
Morgan nie poprzestał na zasznurowaniu swojego roadstera w parę turystycznych butów. Podczas gdy projektanci pracowali nad przekazaniem w CX-T ducha dawnych samochodów terenowych, inżynierowie opracowywali nowy systemem zawieszenia, który może ujarzmić dziki szlak.
Zamontowano wahacze z modelu Plus Six, aby zwiększyć skok zawieszenia Plus Four, co wymagało przeprojektowania nadkoli. Zmieniono także kształt układu wydechowego, aby zwiększyć kąt zejścia. Morgan Plus Four CX-T ma także pięcioczęściowy system ochrony podwozia, który minimalizuje uszkodzenia spowodowane przeszkodami na szlaku. Układ napędowy jest wyposażony w elektroniczny mechanizm różnicowy, który został przetestowany i skalibrowany specjalnie dla CX-T i oferuje kierowcy trzy tryby jazdy: Road, All-Terrain i All-Terrain Extreme.

Moc Morgana Plus Four CX-T najprawdopodobniej pochodzi z turbodoładowanego, czterocylindrowego silnika o pojemności 2 litrów, dostrojonego tak, by dostarczał 258 KM i w zależności od wybranej skrzyni biegów 350 lub 400 Nm momentu obrotowego.
W budowie tej cudnej terenówki pomagał Rally Raid UK, ekspert w budowie samochodów biorących udział między innymi w Rajdzie Dakar. Dopiero po ich fachowej ocenie trwałości aluminiowej platformy, układu napędowego i zawieszenia, Morgan Plus Four CX-T dostał przysłowiowe zielone światło do produkcji.

Powstanie osiem egzemplarzy Morgan Plus Four CX-T, których ceny zaczynają się od 170 000 funtów. Kupujący zostaną zaproszeni do bezpośredniej współpracy z członkami zespołu projektowego Morgana w celu maksymalnej personalizacji swojego samochodu.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?