
Kara za brak przeglądu? Nowe przepisy drastycznie zwiększają kary… ale nie wiadomo czego dotyczą
Bardzo surowe kary czekają kierowców, którzy jeżdżą samochodami niedopuszczonymi do ruchu. Czyli jakimi?
Rząd rozpoczyna walkę z kierowcami, którzy wyruszają na drogę pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu. Wszystko w trosce o nasze bezpieczeństwo. Zmiany w art. 94. Kodeksu wykroczeń dotyczą wysokości grzywny dla kierowców prowadzących pojazd bez uprawnień.
Według nowych zmian, które mają wkrótce zostać wprowadzone, oprócz grzywny minimalnej w wysokości 1000 złotych, kierowcy może grozić nawet areszt lub ograniczenie wolności. W przypadku, gdy wykroczenie zostanie popełnione po raz kolejny w przeciągu dwóch kolejnych lat, grzywna minimalna ma się podwoić. Maksymalnie grzywna może wynieść nawet 30 tysięcy złotych!
Co to jest dopuszczenie pojazdu do ruchu?
Otóż… nie do końca wiadomo. W uzasadnieniu projektu czytamy:
Wykroczenia te w większości przypadków polegają na nieprzestrzeganiu przepisów art. 71 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – prawo o ruchu drogowym, głównie w zakresie poruszania się pojazdem bez ważnych badań technicznych, co bezpośrednio stanowi zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Problem w tym, że wspomniany art. 71 nie uzależnia jednak dopuszczenia pojazdu do ruchu od ważności badania technicznego. Jest w nim napisane, że warunkiem dopuszczenia do ruchu jest zarejestrowanie pojazdu (dowód rejestracyjny lub pozwolenie czasowe) oraz oznakowanie go tablicami rejestracyjnymi i naklejką kontrolną (na szybie).
Każdy pojazd, który wyjedzie na drogi musi spełniać także warunki określone w art. 66, który określa budowę/konstrukcję pojazdu, która ma nie zagrażać, nie szkodzić, nie zakłócać, itp., co jest sprawdzane przed zarejestrowaniem, na pierwszym badaniu technicznym.
Z tego wszystkiego wynika, że pierwsze badanie techniczne przed dopuszczeniem pojazdu do ruchu (przed jego zarejestrowaniem) jest warunkiem jego dopuszczenia, czego efektem jest wydanie dowodu rejestracyjnego. Czy kolejne badania techniczne (okresowe) stanowią również dopuszczenie do ruchu?
Zdania ekspertów i prawników są podzielone. Jedni czytają przepisy wprost, inni doszukują się zależności pomiędzy dopuszczeniem do ruchu a ważnością badania technicznego.
Pozostaje nam mieć nadzieję, że gdy przepisy wejdą w życie, wszystko będzie już jasne i klarowne. Nikt z nas nie chciałby przecież żyć w niewiedzy, za co i w jaki sposób może być ukarany.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?