Aston Martin Vantage Roadster – kabriolet z najszybciej składanym dachem w historii
Aston Martin Vantage Roadster posiada 4-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem , który generuje moc 510 KM i 685 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Silnik jest sprężony z ośmiobiegową automatyczną skrzynią ZF i przekazuje całą moc tylko na tylne koła.
Setkę samochód osiąga w zaledwie 3,7 sekundy, a maksymalnie rozpędza się do 306 km/h. Ponad 300 na godzinę z wiatrem we włosach? Czemu nie! Podczas jazdy można korzystać z kilku trybów pracy podwozia i układu kierowniczego. Do wyboru: Sport, Sport+ oraz Track.
Przeczytaj też: Aston Martin DB5 Junior – elektryczna wersja kultowego samochodu w skali 2/3
To co wyróżnia Astona Martina Vantage Roadster na tle konkurencji, to najszybciej składany dach w historii kabrioletów. Podczas postoju dach można złożyć w zaledwie 6,7 sekundy! 6,8 sekundy zajmie złożenie dachu przy prędkości 50 km/h. Jest to rekordowo krótki czas w porównaniu do innych aut dostępnych na rynku. Bez obaw można stwierdzić, że Vantage Roadster jest modelem z najszybciej automatycznie składanym miękkim dachem spośród wszystkich samochodów na rynku.
Ceny Aston Martin Vantage Roadster zaczynają się od 161 tysięcy dolarów.
Przeczytaj też: Najdroższy Aston Martin na świecie
Najnowsze
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
Volvo Cars Tech Hub w Krakowie obchodzi drugą rocznicę działalności. Firma chwali się, że to właśnie tam powstały kluczowe technologie dla nowego elektrycznego sedana ES90. Ale czy rzeczywiście polscy inżynierowie mieli tak duży wpływ na ten samochód? Przyjrzyjmy się faktom. -
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
-
Polskie warsztaty na skraju bankructwa? Długi sięgają 458 mln zł, a wiarygodność płatnicza spada
-
Elektryczny SUV – sprawdź model EX90 od szwedzkiej marki Volvo
Zostaw komentarz: