
Tak dochodzi do wypadków, czyli typowy obrazek z polskiej autostrady
Świadomość Polaków odnośnie tego do czego służą autostrady i jak należy na nich jeździć, wyraźnie się zmieniła w ostatnich latach. Do ideału nadal jednak daleko, co pokazuje na przykład to nagranie.
Osoby podróżujące autem z kamerą krytykują zachowanie kierowcy białego Seata i trudno się dziwić. Wjechał im tuż przed maskę i to na autostradzie, wyprzedził auto jadące lewym pasem, a później wcisnął się przed nie, gnając dalej. Bardzo niebezpieczny i ryzykowny manewr.
Na szeryfa wylała się fala hejtu, więc nagrał film o tym, że nie jest szeryfem. Sprawdzamy!
Teraz popatrzcie na sytuację na początku nagrania. Co widzicie? Bo my mamy wrażenie, że to droga szybkiego ruchu gdzieś w Wielkiej Brytanii. Na lewym pasie samochód za samochodem, a na prawym pojedyncze pojazdy jadące w dużych odstępach od siebie. Czyli dokładnie na odwrót, niż powinno się jechać w krajach, gdzie tak jak w Polsce obowiązuje ruch prawostronny.
Rowerzysta oburzył się, bo spotkał kierowcę o takiej samej jak on mentalności
Kierowca Seata widział co jest przed nim i nie miał zamiaru jechać lewym pasem, czekając, aż któryś z kierowców przypomni sobie, że nie znajduje się w Wielkiej Brytanii i zjedzie na prawo. Wyprzedzanie prawym pasem jest w Polsce dozwolone, ale on zrobił to zbyt wcześnie, nie zachowując bezpiecznych odległości. W tym czasie inny kierujący zjechał na prawy pas (co zawsze trzeba brać pod uwagę, decydując się na wyprzedzanie z prawej strony), więc kierujący Seatem zdecydował się na kolejny niebezpieczny manewr i wykonanie slalomu między pojazdami. Pamiętajcie, że kierowcy kurczowo trzymający się lewego pasa to nie powód, żeby wykonywać podobne manewry (bo nic nie usprawiedliwia takiego zachowania).
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Wyprzedzanie prawym pasem jest dozwolone panie redaktor jeżeli są trzy pasy do jazdy w tym samym kierunku poza terenem zabudowanym, tak dla przypomnienia przepisów.
Anonymous - 5 marca 2021
Seat to stan umysłu.
Anonymous - 5 marca 2021
takich kierowców jest coraz więcej. Inni użytkownicy to dla nich przeszkoda na drodze.
Anonymous - 5 marca 2021
Tak, typowe polactwo na drodze.
Przez 10 lat za kolkiem w irlandii myslalem ze rudzielce do drogowe downy. Potem zaczalem lezdzic po polsce.
Anonymous - 5 marca 2021
„… i przekonałem się, że sam jestem downem”.
Anonymous - 5 marca 2021
Jak kary za szaleństwo na drodze będą tak komicznie niskie jak są teraz to co się dziwić. Zresztą kto ma łapać takich świrów, ja na przestrzeni 20 lat jazdy samochodem nie byłem skontrolowany ani raz. No ale jeżdżę raczej przepisowo.
Niestety taka jazda kierowców jak na filmie jest coraz powszechniejsza, zazwyczaj za kierownicą nabuzowane szczeniaki z przekonaniem o tym, że panują nad wszystkim. A do wypadków nie dochodzi tylko dzięki myśleniu innych uczestników ruchu.
Ludzie nie umieją jeździć, nie znają podstawowych zasad i przepisów i mam tutaj na myśli kierowców samochodów.
Motocykliści tez nie lepsi, w zabudowanym setka, zmienione wydechy, głośnie to jak nie wiem, już za sam hałas powinni mieć zatrzymywane dowody rejestracyjne.
Nie jestem za państwem policyjnym, wręcz przeciwnie, ale nie ma innego rozwiązania by zapanować nad tym co dzieje się na naszych drogach niż wysokie kary i kontrole.
A później dziwić się, że na każdej drodze nawalone progów zwalniających, których skrajnie nienawidzę.
Anonymous - 5 marca 2021
Manerw niebezpieczny ale.. Prawy pas wolny, a wszyscy jadą lewym pasem. Na tablicach świetlnych pisze: jedź prawą stroną.. To też na porządku dziennym na autostradzie.
Anonymous - 5 marca 2021
Nie, takiego chamstwa i buractwa jeszcze nie widzialem.
Anonymous - 5 marca 2021
Nie wiem kto napisał ten artykuł, bo chyba autor wstydził się podpisać. Polecam tej osobie przejechanie się samochodem z adaptacyjnym tempomatem, bo te „duże odległości”, o których pisze anonimowy autor to są standardowe odległości dla tego typu tempomatu i przypuszczam, że kierowcy właśnie jechali na tempomacie. No a kierowca Seata powinien sobie dać spokój z prowadzeniem samochodu, bo widać, że nerwowo sobie nie radzi, prowadzenie samochodu go przerasta.
Anonymous - 5 marca 2021
To mało znasz neurope. Pojedź do Włoch, to się przekonasz, że pasy ruchu są bardzo umowne.