
Znak Stop oraz znak Ustąp pierwszeństwa – który jest ważniejszy? Który kierowca pojedzie pierwszy?
Zasady określające pierwszeństwo na drogach, należą do najbardziej podstawowych. Co z tego, skoro nie wszyscy kierowcy potrafią w każdej sytuacji określić, kto pojedzie pierwszy. Na przykład w takiej, czy pierwszy jedzie kierowca mający znak Stop czy taki z Ustąp pierwszeństwa?
Spis treści
- Co oznacza znak A-7 „ustąp pierwszeństwa”?
- Co oznacza znak B-20 „STOP”?
- Kto pojedzie pierwszy? Kierowca ze znakiem „ustąp pierwszeństwa” czy „stop”?
Znak B-20 „STOP” oraz A-7 „ustąp pierwszeństwa” – który jest ważniejszy i co dokładnie znaczą? Nie każdy kierowca to wie.
Co oznacza znak A-7 „ustąp pierwszeństwa”?
Ten znak zna chyba nawet każde dziecko. Żółty odwrócony trójkąt z czerwoną obwódką przekazuje następującą informację:
Znak A-7 „ustąp pierwszeństwa” ostrzega o skrzyżowaniu z drogą z pierwszeństwem. Znak A-7 znajdujący się w obrębie skrzyżowania dotyczy tylko najbliższej jezdni, przed którą został umieszczony.
Widząc ten znak wiemy, że powinniśmy zwolnić i dokładnie rozejrzeć się, czy nie nadjeżdża inny pojazd, który ma wobec nas pierwszeństwo. Dopiero wtedy możemy kontynuować jazdę.
Co oznacza znak B-20 „STOP”?
To że na widok znaku Stop mamy się zatrzymać to dobra odpowiedź, ale za mało wyczerpująca. Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych, ma na jego temat do powiedzenia naprawdę dużo:
1. Znak B-20 „stop” oznacza:
– zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się przed drogą z pierwszeństwem;
– obowiązek ustąpienia pierwszeństwa kierującym poruszającym się tą drogą.
2. Zatrzymanie powinno nastąpić w wyznaczonym w tym celu miejscu, a w razie jego braku – w takim miejscu, w którym kierujący może upewnić się, że nie utrudni ruchu na drodze z pierwszeństwem.
3. Znak B-20 umieszczony w obrębie skrzyżowania dotyczy tylko najbliższej jezdni, przed którą został ustawiony
Potężny wybuch samochodu podczas tankowania. Właścicielka trafiła do aresztu, ale za coś innego
Jasno z tego wynika, że znak STOP wymaga ustąpienia innym pierwszeństwo. Wymusza również na nas zatrzymanie, bez względu na sytuację drogową. Nawet jeśli droga wkoło jest pusta, musimy się zatrzymać.
Kto pojedzie pierwszy? Kierowca ze znakiem „ustąp pierwszeństwa” czy „stop”?
Przypomnijmy na początku, że znaki i sygnały drogowe mają swoją hierarchię. Wygląda ona następująco (od najważniejszego):
- sygnały wydawane przez osobę kierującą ruchem
- sygnalizacja świetlna
- znaki drogowe
- ogólne zasady ruchu drogowego
To jedna z tych zasad, którą trzeba mieć wrytą na pamięć. Kierowcy zwykle instynktownie właściwie dobierają ważniejszy sygnał, ale na drodze nie można kierować się intuicją, tylko przepisami ruchu drogowego.
Na tej liście nie ma, co bardzo ważne, rozróżnienia na znaki drogowe mniej lub bardziej ważne. Oznacza to, że wszystkie należy traktować równorzędnie. Dlatego ani znak „STOP”, ani „ustąp pierwszeństwa” nie jest ważniejszy. Kierowcy którzy mają je przed sobą, traktowani są na równi. Jak więc rozwiązać dylemat z grafiki, umieszczonej na górze tekstu? To proste. Skoro obaj kierowcy są w sytuacji równorzędnej względem siebie, zastosowanie mają przepisy ogólne. Zgodnie z nimi, należy przepuścić kierowcę po prawej stronie. Pierwsze pojedzie zatem auto żółte, a dopiero po nim czerwone.
Najnowsze
-
Autostrada A2 w chaosie! Kierowcy wściekli na gigantyczne utrudnienia. Kiedy koniec tej drogi przez mękę?
Od soboty autostrada A2 między Poznaniem a Świeckiem to dla niektórych farsa. Kierowcy muszą mierzyć się z koszmarem organizacji ruchu. Tymczasowe pasy, zakazy dla ciężarówek, ograniczenia prędkości do 50 km/h i brak pasa awaryjnego – to tylko część problemów. Dlaczego rozbudowa trzeciego pasa zamienia się w drogę przez mękę? Sprawdzamy zmiany i to czy da się przejechać bez nerwów. -
Amortyzatory to nie tylko wygoda! Oto groźne mity, które mogą skutkować śmiertelnym wypadkiem!
-
Volvo ES90 – 700 km zasięgu w elektryku dzięki polskim innowacjom! Co jeszcze stworzyli eksperci z Volvo Tech Hub w Krakowie?
-
Kto buduje polskie drogi? Firmy z UE i… Chin. Kto jeszcze zarabia miliardy i czy zdąży do 2030 roku?
-
Nowa Mazda6e – czy elektryk z duszą sportowego sedana podbije rynek?
Zostaw komentarz: