Motocaina head
sp
sp Aktualności Auto Auto
RSS Feed  Drukuj  Wyślij znajomej
© Monika Lińska (2009-09-19 23:52:03, aktualizacja 2009-11-01 19:23:50)

Wybieram bandytę! Bandit vs. CBF

Nasza czytelniczka dzieli się doświadczeniem, które nabyła kupując motocykl, a jednocześnie porównuje dwa, często brane pod uwagę przez kobiety - jednoślady: Suzuki Bandit 650A oraz Hondę CBF600.

Jeszcze przed zdaniem prawa jazdy kat. A wiedziałam czego chcę: chciałam jeździć motocyklem szosowym, łatwym w manewrowaniu, w miarę lekkim, no i z "pazurem". Zawsze podobały mi się naked bike'i, więc w kolejnych latach kupowałam i ujeżdżałam tego typu jednoślady (począwszy od Hondy CBF125, przez Suzuki GS500, po Kawasaki ER-5) z tym, że używane. Gdy nadszedł czas, bym mogła pozwolić sobie na zakup nowiutkiej maszyny, moje dotychczasowe doświadczenie w jeździe podpowiedziało mi, że mogę pozwolić sobie już na pełne cztery cylindry w silniku i minimum 600 pojemności. Moje poszukiwania zawężyły się wkrótce do dwóch japońskich maszyn: Suzuki Bandit 650A i Hondy CBF600. Udałam się więc do dealerów tych marek i poprosiłam o jazdy testowe (rada: najlepiej byś mogła motocykl użytkować przez kilka godzin, by móc porównać go na różnych trasach: miejskich, podmiejskich, a nawet na drogach szybkiego ruchu - wymagane jest jedynie prawo jazdy kat. A). Poniżej wnioski, jakie wyciągnełam po naprawdę emocjonujących przejażdżkach.

Honda CBF600 wpadła mi w oko, choć jest dość spokojna...
fot. Honda
Obydwa motocykle są porównywalne pod kątem osiągów, stosunkowo niedrogie i adresowane do klientów szukających jednośladów do codziennego użytku, zwłaszcza w mieście, lub do jednośladowych nowicjuszy.

Łagodnie zestrojona Honda CBF600 spodoba się początkującym kierowcom, którzy przedkładają komfort podróżowania i łatwość prowadzenia nad skoki adrenaliny. Odważniejsza ręka będzie potrafiła wydobyć z niej „emocje", jednak znacznie przyjemniej oddaje je Suzuki Bandit 650A.

Zastosowanie ABS, regulacji siodła (na 3 wysokościach), regulacji kierownicy przysporzy Hondzie użytkowników kierujących się w wyborze motocykla bezpieczeństwem i wygodną obsługą. Na dłuższych trasach sprawdza się również wygodna kanapa czego nie można powiedzieć o Suzuki. Pozycja za kierownicą jest wyprostowana w obu przypadkach, a brak owiewki pozwala na komfortowe podróżowanie z prędkością 130 km/h; powyżej to już walka z wiatrem.

Suzuki zwłaszcza w czerwonym kolorze wygląda agresywniej i tak samo brzmi!
fot. Suzuki
Przesiadka na Suzuki - w moim przypadku -  zaowocowała uśmiechem na ustach. Tutaj czuć reakcje na dodanie gazu zarówno w średnim jak i niskim zakresie obrotów. Jednak aby w pełni wykorzystać dynamikę silnika dobrze jest utrzymywać obroty powyżej 6000. Sześciobiegowa skrzynia z wystarczającym jak dla mnie sportowym zestopniowaniem przełożeń zmienia biegi przyjemnie szybko i precyzyjnie. Jedynie obsługa sprzęgła (linka) wymaga silnej dłoni, co np. w korkach - gdy non stop operuje się klamką - jest nie bez znaczenia. Bandit to alternatywa dla żądnych wrażeń motocyklistek, chcących poza normalną eksploatacją mieć frajdę z ujeżdżania jednośladu.

Poza danymi technicznymi do przyszłych użytkowników przemówią zapewne wygląd oraz kilka zwracających uwagę szczegółów, które zadecydują ostatecznie o zakupie. Honda o klasycznej linii naked bike'a, w porównaniu do Suzuki sprawia wrażenie spokojnego, stonowanego motocykla na stosunkowo wąskich oponkach. Ładnie wyprofilowany tłumik został poprowadzony dosyć nisko, dzięki czemu łatwiej będzie zamontować nań kufry. Przejrzyste zegary, ergonomia i funkcjonalność przycisków na pewno mogą się podobać. Do mnie jednak zdecydowanie bardziej przemawia agresywna sylwetka Bandit'a, szersze ogumienie i jego doskonale dobrane proporcje. Charakterystyczne grzechotanie silnika i jego świst przy wkręcaniu się na obroty przyprawiają o gęsią skórkę.

Mój wybór? Zaczynam właśnie obcować z Bandytą :-)

dodaj komentarz

Bandyta ( 2010-05-01 22:43:15 / 78.131.163 *)
I wlasnie o to chodzi. jakie znaczenie ma 5 koni wiecej lub mniej? wazne jest wrazenie z jazdy a nie syche dane techniczne. Bandyta

Tom(CBseven fifty) ( 2009-10-28 20:43:00 / 77.112.137 *)
No gratuluje udanego textu..... zadnych danych technicznych czy eksploatacyjnych, kosztach zakupu, utraty wartosci, przewidywanych kosztach eksploatacji, dostępnosci części, nic o historii obu modeli. Widać od razu ze pisał to amator.

redakcja ( 2009-09-21 08:44:53 / 83.243.107 *)
Redakcyjny test obu motocykli zamieścimy niebawem. Powyższy artykuł, to wrażenia naszej czytelniczki, której po prostu przypadł do gustu Bandit.

mistake ( 2009-09-20 20:33:51 / 213.158.19 *)
a nic o masie motocykli, srodku ciezkosci i samej jezdzie w praktyce.... skoro bylo mozna porownac je w roznych warunkach: szczegolnie miasto, dluzsza trasa etc.
sp
sp
Motocaina TV
sp
sp
Szukaj
sp
Motocaina TV
sp
sp
Jakich umiejętności motocyklowych najchętniej byś się nauczyła?
Bezpieczna jazda (np. po zdaniu prawa jazdy)
Jazda w terenie
Szybka jazda po zakrętach
Sportowa jazda (po torze, w terenie, akrobacje)

Reklama
sp
Pogoda w Warszawie
sp
Reklama
sp
 
O nas | Kontakt | Reklama | Prywatność
Copyright © 2009 Motocaina. Wszystkie prawa zastrzeżone.